This is an archive copy of wikilivres.ca as of 18 February 2017 (from the WikiTeam dump). The original site is closed.

Globus: Difference between revisions

Free texts and images.
Jump to navigation Jump to search
imported>Electron
new poem
 
imported>Electron
new poem
Line 11: Line 11:


<poem>
<poem>
W szkole
Dla uniknięcia domowych niesnasek
Na stole
Struś schował głowę w piasek.
Stał globus -
Tymczasem szła pani strusiowa.
Wielkości arbuza.
- A któż to ukrywa tu się?
Aż tu naraz jakiś łobuz
A któż to przede mną się chowa?
Nabił mu guza.
Poznaję pióra strusie,
Z tego wynikła
A po piórach poznaję osobę.
Historia całkiem niezwykła:
I mówiąc to kolnęła strusia dziobem.
- Tuś, mój mężusiu, tuś!
Struś skoczył jak oparzony,
Bo to wcale nie był mąż tej żony,
Tylko zupełnie inny struś.


Siedlce wpadły do Krakowa,
Strusiowa widząc nieporozumienie
Kraków zmienił się w jezioro,
Przepraszała strusia szalenie,
Nowy Targ za San się schował,
On zaś jęknął: - Rozumiem pomyłkę, rzecz prosta,
A San urósł w górę sporą.
Ale com dostał, tom dostał.


Tatry, nagle wywrócone,
No widzisz, kochany głuptasku,
Okazały się w dolinie,
Pomyśl, czy watro chować głowę w piasku?
Wieprz popłynął w inną stronę
I zawadził aż o Gdynię.
 
Tam gdzie wpierw płynęła Wisła,
Wyskoczyła wielka góra,
Rzeka Bzura całkiem prysła,
A powstała góra Bzura.
 
Stary Giewont zląkł się wielce
I przykucnął pod parkanem,
Każdy myślał, że to Kielce,
A to było Zakopane.
 
Łódź pobiegła pod Opole
W jakichś bardzo ważnych sprawach -
Tylko nikt nie wiedział w szkole,
Gdzie podziała się Warszawa.
Nie było jej na Śląsku ani w Poznańskim,
Ani na Pomorzu, ani pod Gdańskiem,
Ani na Ziemiach Zachodnich,
Ani na północ od nich,
Ani blisko, ani daleko,
Ani nad żadną rzeką,
Ani nad żadnym z mórz.
Po prostu przepadła - i już!
 
Trzeba prędzej oddać globus do naprawy,
Bo nie może Polska istnieć bez Warszawy!
</poem>
</poem>



Revision as of 09:31, 6 August 2013


Globus • Wiersz • written by Jan Brzechwa
Globus
Wiersz
written by Jan Brzechwa


Dla uniknięcia domowych niesnasek
Struś schował głowę w piasek.
Tymczasem szła pani strusiowa.
- A któż to ukrywa tu się?
A któż to przede mną się chowa?
Poznaję pióra strusie,
A po piórach poznaję osobę.
I mówiąc to kolnęła strusia dziobem.
- Tuś, mój mężusiu, tuś!
Struś skoczył jak oparzony,
Bo to wcale nie był mąż tej żony,
Tylko zupełnie inny struś.

Strusiowa widząc nieporozumienie
Przepraszała strusia szalenie,
On zaś jęknął: - Rozumiem pomyłkę, rzecz prosta,
Ale com dostał, tom dostał.

No widzisz, kochany głuptasku,
Pomyśl, czy watro chować głowę w piasku?

Error creating thumbnail: WARNING: The convert command is deprecated in IMv7, use "magick" instead of "convert" or "magick convert" convert: IDAT: invalid distance too far back `/usr/share/mediawiki/images/a/a0/I-white.on.blue.png' @ error/png.c/MagickPNGError/1308. convert: no images defined `/tmp/transform_06268bbd57a8.png' @ error/deprecate.c/ConvertImageCommand/3375. Error code: 1 This work, or works of this author or translator, are in the Canadian public domain by virtue only of the rule of the shorter term. The application of other rules in the Copyright Act alone would not be sufficient to put it in the public domain. See also: Shorter term: Poland cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh

Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 59 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh
  ▲ top