This is an archive copy of wikilivres.ca as of 18 February 2017 (from the WikiTeam dump). The original site is closed.
Bezrobotny: Difference between revisions
imported>Electron new poem |
imported>Electron sm. |
||
| Line 11: | Line 11: | ||
<poem> | <poem> | ||
Nie mam za co jeść i pić, | Nie mam za co jeść i pić, | ||
trzeba robić , aby | trzeba robić, aby żyć, | ||
jak robota się nadarzy, | jak robota się nadarzy, | ||
to przystanę do murarzy, | to przystanę do murarzy, | ||
| Line 20: | Line 20: | ||
dadzą ci tu jeść i pić. | dadzą ci tu jeść i pić. | ||
Staną ściany i sklepienie, | Staną ściany i sklepienie, | ||
stanie wielki gmach-więzienie, | stanie wielki gmach - więzienie, | ||
w tym więzieniu będziesz gnić. | w tym więzieniu będziesz gnić. | ||
| Line 29: | Line 29: | ||
nie chcę ryglów, krat. | nie chcę ryglów, krat. | ||
Bracie , z nami wal obuchem, | Bracie, z nami wal obuchem, | ||
jest robota nad łańcuchem, | jest robota nad łańcuchem, | ||
na ten łańcuch czeka kat. | na ten łańcuch czeka kat. | ||
| Line 43: | Line 43: | ||
Towarzyszu, jest robota | Towarzyszu, jest robota | ||
i dla kielni , i dla młota, | i dla kielni, i dla młota, | ||
tylko z nami śmiało stój. | tylko z nami śmiało stój. | ||
Gdy nadejdzie dzień zapłaty, | Gdy nadejdzie dzień zapłaty, | ||
Latest revision as of 10:06, 8 February 2013
| Bezrobotny Pieśń written by Władysław Broniewski |
|||
| Piosenka została napisana w 1928 roku do sztuki F. Langera "Przedmieście", wystawionej przez Leona Schillera. Później "wyszła na ulicę" i zaczęła żyć własnym życiem jako robotnicza piosenka więzienna. |
Nie mam za co jeść i pić,
trzeba robić, aby żyć,
jak robota się nadarzy,
to przystanę do murarzy,
aby jeść i pić.
Bracie, bierz do ręki kielnię,
napracujesz się rzetelnie,
dadzą ci tu jeść i pić.
Staną ściany i sklepienie,
stanie wielki gmach - więzienie,
w tym więzieniu będziesz gnić.
Nie chcę ryglów, nie chcę krat,
pójdę sobie od was w świat,
wezmę z sobą młot ze stali
i przystanę do kowali,
nie chcę ryglów, krat.
Bracie, z nami wal obuchem,
jest robota nad łańcuchem,
na ten łańcuch czeka kat.
Wyjdzie z ognia hartowany,
zrobią z niego twe kajdany,
będziesz nieść je wiele lat.
Co mam robić, dokąd iść?
Chyba z głodu kamień gryźć.
Takie moje przeznaczenie:
bezrobocie, głód, więzienie.
Bracia, dokąd iść?
Towarzyszu, jest robota
i dla kielni, i dla młota,
tylko z nami śmiało stój.
Gdy nadejdzie dzień zapłaty,
będziesz młotem walił w kraty,
będziesz szedł w śmiertelny bój.
(1928)
| Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 63 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh |