This is an archive copy of wikilivres.ca as of 18 February 2017 (from the WikiTeam dump). The original site is closed.
Admirał
Przestań pisać te wiersze! syczała kochanka w ucho,
i tylko księżyc podsłyszał, schylone, różowe ucho.
I jakieś flety ukryte były w jej biodrach i żebrach,
a może to księżyc szumiał potworną palmą ze srebra.
A może to była Brazylia. A może byłem pijany.
Do kochanki prostej, jak palma przywarłem uchem do palmy.
Z nieczytanego dziennika najśmieszniejszy wyraz: "kabokle"
i noc uważnie patrząca przez gwiazdy jak przez binokle.
I jeszcze co? i co jeszcze? W dalekim kościele dzwony
2-ga w nocy. Park przed oczami chodził jak tygrys zielony.
Usta tak bardzo blisko. Gwiazdy tak bardzo wysoko.
Może to jest poezja, a może tylko alkohol.
(1929)
| Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 72 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh |