This is an archive copy of wikilivres.ca as of 18 February 2017 (from the WikiTeam dump). The original site is closed.
Dni I
Czarno-białe cmentarze błędnych fortepianów
za zamglonym, słonecznym, niedzielnym powietrzem.
Dźwięki słońcem przez sito podwórka cedzone,
nie zaczęte i mdławe, nie skończone jeszcze.
Czas ciągliwie i długo zawisły w firankach
nie przepuszcza na pokój złocistych strumieni.
Hałas dnia powszedniego świętem bezrobotny...
Wieje chłodem kamienny z grafitowych sieni.
Po klombach papierowe kwiaty nastroszone
szeleszczą twardą bielą jaskrawo, mieszczańsko.
Ludzie kopią butami szarymi od kurzu
ulicę odświętniają, wspólną i bezpańską.
Dzień jest powyszywany w koślawe litery,
z poduszek godzin prute po nitce chwilami,
długa, płacząca ciszą tęsknota się piętrzy
naprzeciw; Życie płynie jednostajnie z nami...
| Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 81 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh |