This is an archive copy of wikilivres.ca as of 18 February 2017 (from the WikiTeam dump). The original site is closed.
Elegia II
Cień Twój na drzwiach przykuty białym światłem lampy
kołysze się cichutko w takt łez, co szeleszczą,
i płynie łukiem długim w ciszy nieskończoność.
Cienie, Twe ręce jasne od świetności pieszcząc,
mówią o tym, co przeszło i co czeka jeszcze...
Nie szukaj słów w milczeniu moim duszośpiewnym,
nie przebieraj palcami dni zmarłych korali
rozsypanych w pamięci w kolorowe słońca...
nie patrz...
blask słów jak pióra barwiste się spalił,
jak skrzydła błękitnawych ptaków wyobraźni.
Słowa dawne Przepadły w nieskończoną przepaść,
słowa nowe dymami się plączą po ziemi...
nie patrz...
żeby w noc ciemną kamieniami nie paść,
słuchaj, słowa szeleszczą:
nie patrz... nie mów... nie myśl...
VII.38
| Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 81 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh |