This is an archive copy of wikilivres.ca as of 18 February 2017 (from the WikiTeam dump). The original site is closed.

Orzech

Free texts and images.
Jump to navigation Jump to search

Orzech • Wiersz • written by Jan Brzechwa
Orzech
Wiersz
written by Jan Brzechwa


Miał pan rejent ze Zwolenia
Twardy orzech do zgryzienia,
Nim go rozgryzł do połowy,
Stracił kieł i ząb trzonowy,
Wreszcie krzyknął: "A to gratka,
Proszę mi poszukać dziadka!"
Przybiegł dziadek siwiuteńki,
Twardy orzech wziął do ręki.
"Opamiętaj się, człowieku,
Nie mam zębów od pół wieku,
Taka sztuka to dla wnuka,
Niechaj służba go poszuka."
Wnuk, wiadomo, był siłaczem.
"Niechaj orzech ten zobaczę."
Wziął go, włożył między szczęki.
"Rzeczywiście, nie jest miękki!"
Po upływie pół godziny
Pot już spływał mu z czupryny,
Wreszcie przerwał ciężką pracę.
"Nie poradzę, zęby stracę,
Ale znam kowala w mieście,
Co ten orzech stłucze wreszcie."
Posłał rejent po kowala,
A już kowal się przechwala:
"Dla mnie to jest rzecz nienowa,
Jestem, panie, z Żelechowa".