This is an archive copy of wikilivres.ca as of 18 February 2017 (from the WikiTeam dump). The original site is closed.

Po raz pierwszy modlitwa

Free texts and images.
Jump to navigation Jump to search

Po raz pierwszy modlitwa • Wiersz • written by Tadeusz Gajcy
Po raz pierwszy modlitwa
Wiersz
written by Tadeusz Gajcy
Po raz pierwszy modlitwa: Information and licence


Nieśmiałej trawy lazur
jutro mnie chłodem określi,
ku niebu przegnie małemu
i złamie głos mój doczesny,
drzewa językiem rozdzwoni
powietrze kipiące ostro,
bym sen przytulił do skroni
i serce uniósł jak wiosło.

Dlatego zanim posłuszny
pod tęczę wysoką wpełznę
ramiona kuląc i uśmiech
nietrwały niosąc przez przestrzeń,
idź obok, jak idzie Twa rzeka
wara wydęte płucząc
czasem serdecznym i ogniem
jak ja już mową półludzką.

Ja przystanę - Ty zostań,
jeśli zawołam - Ty krzycz,
będziemy razem jak kościół
w górę się piąć, gdzie jak liść
leży posłuszny Twej ręce
księżyc wymarły i gwiazd
ustokrotnione obręcze
głowę znaczące jak głaz.

Po obu stronach mej drogi
milczenia białego strzeż,
abym, gdy głos mój jak storczyk
wypryśnie nagły - wciąż szedł
nieśmiałej trawy lazurem,
co sen mój i ciało określi
z sobą gotowym jak trumną
już wieczny, a ciągle doczesny.

Jeśli mój kres Ci znajomy,
wytrwaj do kresu i sądź
wodę wraz ze mną i płomień
oraz szerokość stron
świata. I nim pochylisz mi dłoń
na ziemi strumień jak owcę,
niech się rozleję w krąg
i w jasność przeistoczę.



Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 81 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh
  ▲ top