This is an archive copy of wikilivres.ca as of 18 February 2017 (from the WikiTeam dump). The original site is closed.

Słowa ku niebu

Free texts and images.
Jump to navigation Jump to search

Słowa ku niebu • Wiersz • written by Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Słowa ku niebu
Wiersz
written by Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Słowa ku niebu: Information and licence


Niebo, dotychczas dobre, nieuczłowieczone,
Błękitniało spokojnie, obłoków materię
Kształcąc w formy przelotne i szczerze nic warte.
Nie obdarzało nikłą, smutną świadomością
Chmury-efemerydy. Mądrze było w niebie,
Gdyż najmniej życia miało w sobie i cierpienia,
A kto w nim myślą tonął, czuł się odrodzony.
Jaskółki, w lukach, smugi zachodu różane
Przecinały, pierś białą oddając tym łukom;
Fioletowe gościńce, autostrady złote
Ścieliły się nad lasem, który wessał słońce,
A z drugiej strony jakby chmurki brukowały
Rynek w polskim miasteczku: kamień przy kamieniu
Tak gołębie karmione. I gwiazdka najpierwsza,
Hebrajski znak wieczoru i dnia jutrzejszego...
Kolejno zapalały się astry w ciemności,
Która sen nakazuje wszelkiemu stworzeniu,
Aby oczy zamknęło na tajniki nieba,
Na odkryte, zdradzone światłem, osobiste
Sprawy kosmosu, wścibskim umysłom niechętne
I daremną pokorą trudzące myśl ludzką.
Raczej utulić głowę w poduszek poczciwość! --
Niebo łaskawe było. Pioruny najczęściej
Trafiały w ziemię albo w przywykłe do ciosów
Wytrwale wierzby (z piersią rozprutą żyjące),
Lub w wodę, budząc pustą wesołość rusałek
I oklaski wśród trzciny.
Grady, deszcze, śniegi.

Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 80 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh
  ▲ top